W drodze do szkoły czy w pociągu - trójka na komórki5 czerwca The Sims 3 wydane zostało nie tylko na komputery PC i Mac, ale również na iPhone’y, iPody Touch oraz telefony komórkowe. Co ciekawsze, wersja na komórki pojawiła się w naszym rodzimym języku, co jest nie lada uciechą dla większości z nas. Zobaczcie, jak sprawuje się trzecia część simów na tych małych cudach techniki.
Tworzymy sima
W porównaniu do The Sims 2 na telefony komórkowe, gdzie wybór sima ograniczał się do wyboru gotowej postaci, w kolejnej jej części mamy do czynienia z małą rewolucją. Naszej postaci nadajemy płeć, rodzaj uczesania, bluzkę, spodnie oraz buty. Każdemu elementowi nadajemy jeden spośród kilku podstawowych kolorów. Jeśli nie chcemy bawić się w kreowanie sima, możemy wybrać go drogą losową.
Kolejną czynnością jest ustawienie osobowości. Do dyspozycji mamy sześć: złota rączka, miły/a chłopak/dziewczyna, głupek, nicpoń, ambitny i maniak. Następnie wybieramy pięć spośród 17 cech charakteru. Odbywa się to dokładnie tak samo, jak w normalnej wersji gry. Ostatnią rzeczą do wykonania jest nadanie imienia naszemu simowi.
Sterujemy życiem
Po stworzeniu sima czekamy, aż gra się załaduje. Przez ten czas wyświetlają nam się śmieszne teksty oraz podpowiedzi do gry. Nasz sim od początku mieszka w wybranym domu i nie może go sprzedać czy wyprowadzić się. Jest on skromnie umeblowane we wszystkie niezbędne rzeczy, które zaspokajają potrzeby. Kiedy uzbiera nam się trochę gotówki, możemy kupić sporo nowych mebli, co jest absolutną nowością w komórkowej wersji gry. Wszystkie obiekty mają swoje odwzorowanie w pecetowych simach. Niektóre są zablokowane i da się je nabyć po upływie kilku dni.
Simy mają pragnienia. Co jakiś czas będą pojawiały się nam podczas rozgrywki. Możemy obiecać spełnić 4 pragnienia. Czymś w rodzaju pragnień życiowych są również cele osobowości. Przez całe życie naszego sima skupiamy się, aby je osiągnąć. Oprócz tego można rozwijać umiejętności, do których należy gotowanie, sprzątanie, wędkowanie, naprawianie oraz ogrodnictwo.
Sim jest istotą społeczną, a więc chciałby zawierać nowe znajomości, przyjaźnie oraz związki. Możemy odwiedzać simy w ich domach, zapraszać do siebie lub rozmawiać z nimi na mieście. W The Sims 3 rozszerzono interakcje, dlatego mamy do wyboru wiele opcji rozwijania znajomości z innymi simami.
Ruszamy w miasto
The Sims 3 oferuje swobodne wyjście poza cztery ściany naszego domku. W mieście znajdziemy kilka innych parceli, w których mieszkają simy. W centrum okolicy znajduje się park ze stawem, w którym można łowić ryby. Nieopodal znajdziemy market, lombard, sklep hobbystyczny oraz restaurację korsykańską. W pierwszych dwóch miejscach kupujemy produkty spożywcze, z których później przyrządzimy jedzenie. W sklepie hobbystycznym natomiast nabywamy za 200 simoleonów narzędzia do sprzątania, naprawy i wędkowania. Później, aby np. umyć wannę, będziemy musieli wygrać w specjalnej mini gierce. Dostępne są również konewka, nawóz i nasiona do uprawy ogródka.
Zarabianie pieniędzy
Najlepszym sposobem zarabiania simoleonów jest praca. Możemy podjąć się 3 ścieżek kariery, szukając oferty przez telefon lub udać się do jej siedziby w mieście. Dostępne kariery to praca w laboratorium, sklepie spożywczym i ratuszu. Nasz sim może otrzymywać awans, przez co będzie zarabiał więcej. Nie jest natomiast podana ocena pracy oraz to, jak możemy ten awans otrzymać. Być może wystarczy przychodzenie punktualnie do pracy, zaspokajanie potrzeb lub rozwijanie umiejętności.
Podsumowanie
Nowa generacja simów sprawuje się na telefonach komórkowych bardzo dobrze. Pomimo ubogiej grafiki niesamowicie wciąga, za co daję jej duży plus. Kiedy będziemy się nudzić podczas podróży autobusem, pociągiem lub na wakacjach, simy będą doskonałą rozrywką.
4/6
Zrecenzował: Bunny